W zeszły piątek tj. 27-02-2009 wysłałem przesyłkę ekspresową do Warszawy poprzez InPost. Dziś jest środa i przesyłka jeszcze nie dotarła do adresata.
W systemie śledzenia przesyłek jest informacja, że przesyłka wpłynęła do Warszawy 2009-03-02 o godz. 11:28 (wtorek).
Reasumując z Redy do Warszawy przesyłka “szła” 3,5 dnia (ale do oddziału InPost). Adresat jeszcze jej nie otrzymał (środa: 11:28).
Wynik akcji: Adresat się niecierpliwi, a ja jestem w plecy dodatkowy koszt, jaki poniosłem za “ekspres”.
Echh.
Mogles sie nauczyc z mego przypadku :) Adresat paczki nie dostanie – inpost ma oficjalna informacje ze dotarla. Zadzwon do inpostu, spytaj – kto ją odebral – jaki podpis znajduje się przy odbiorze. U mnie byl “jan kowalski” :D No niestety – do dzis nie dostalem dokumentow ( a czekam prawie rok :) :D )
no właśnie. Dzisiaj sprawdziłem i lipa. Wygląda na to że jeszcze nie dotarła do odbiorcy. Porażka.